TL;DRPierwszy wielki koncern, który powiedział to wprost
W maju 2025 roku CEO IBM Arvind Krishna potwierdził w wywiadzie dla The Wall Street Journal, że sztuczna inteligencja przejęła pracę kilkuset pracowników działu HR. Według doniesień chodzi o około 200 ról, które teraz obsługują agenci AI. To przełomowe, bo po raz pierwszy szef tak dużej korporacji publicznie przyznał, że AI nie wspiera ludzi w pracy, tylko wykonuje ich pracę.
O firmieKim jest IBM
IBM to amerykański gigant technologiczny notowany na giełdzie w Nowym Jorku (NYSE: IBM). Firma zatrudnia około 270 tysięcy osób i działa w wielu obszarach: od sprzętu komputerowego, przez oprogramowanie i usługi chmurowe, po doradztwo dla największych firm świata. To jedna z najstarszych i najbardziej rozpoznawalnych marek IT na świecie, więc każda jej decyzja o automatyzacji jest uważnie obserwowana przez rynek.
Co dokładnie robiąJak agenci AI pracują w IBM
- Agent AskHR obsługuje dział HR: wnioski urlopowe, paski wypłat, weryfikację zatrudnienia i przeniesienia pracowników. Automatyzuje 94% prostych, rutynowych zadań - tych, które wcześniej zajmowały ludziom godziny.
- Agent AskIT odciąża dział IT: odpowiada na zgłoszenia pracowników i zmniejszył liczbę rozmów oraz czatów kierowanych do zespołu IT o 70%.
- Narzędzia dla klientów: na konferencji IBM Think 2025 firma pokazała, jak klienci mogą budować własnych agentów AI w kilka minut - gotowe rozwiązanie do powielenia w innych firmach.
- Reinwestycja w ludzi: oszczędności z automatyzacji firma przeznacza na zatrudnianie w obszarach wymagających ludzkiego osądu: inżynieria oprogramowania, sprzedaż i marketing.
Jak to działaMaszyna robi papierkową robotę, człowiek podejmuje decyzje
Kluczowa zasada IBM brzmi: agent przejmuje powtarzalne, procesowe fragmenty pracy, a człowiek zostaje przy zadaniach wymagających oceny, decyzji i kontaktu z ludźmi. Szefowa działu HR IBM, Nickle LaMoreaux, mówi wprost, że bardzo niewiele ról zostanie całkowicie zastąpionych. W praktyce oznacza to, że AI wykonuje żmudną robotę administracyjną, ale człowiek dalej decyduje o sprawach ważnych i buduje relacje.
Co ważne, IBM nie zwalniał na masową skalę. Oszczędności z automatyzacji są reinwestowane w inne obszary firmy. CEO Arvind Krishna powiedział wprost: nasze całkowite zatrudnienie wzrosło, bo AI daje więcej środków na inwestycje w inne działy.
WynikiCo osiągnęli
- Około 200 ról HR przejętych przez agentów AI - potwierdzone przez CEO w wywiadzie dla The Wall Street Journal (maj 2025).
- 94% prostych zadań HR obsługuje agent AskHR - wnioski urlopowe i paski wypłat nie wymagają już człowieka.
- 70% mniej rozmów i czatów do działu IT dzięki agentowi AskIT.
- 3,5 mld USD poprawy produktywności w dwa lata dzięki AI w ponad 70 obszarach biznesowych (dane CTO IBM).
- Zatrudnienie netto w górę: 270 300 pracowników w raporcie rocznym za 2024 rok.
Skąd wzięły się pieniądzeFinansowanie
IBM to spółka giełdowa, więc nie zbierał pieniędzy od funduszy venture capital jak młode startupy. Automatyzacja jest finansowana z budżetu koncernu i traktowana jako inwestycja, która ma się zwracać. Dział generatywnej AI to dla IBM biznes wart około 6 mld USD - firma nie tylko oszczędza na automatyzacji, ale też na niej zarabia, sprzedając narzędzia do budowy agentów innym firmom.
Warto wiedziećUczciwie i z dystansem
- IBM nie podał, w jakim okresie nastąpiły redukcje w HR - trudno ocenić tempo zmian.
- To nie jest firma bez ludzi: zatrudnienie rośnie, a agenci przejęli tylko część pracy w jednym dziale.
- Część komunikatów to budowanie wizerunku lidera AI, nie tylko suche fakty - podobne deklaracje ogłaszają też konkurenci, np. Klarna i Salesforce.
- Skala zmian jest relatywnie niewielka: 200 ról przy 270 tysiącach pracowników to ułamek procenta załogi.
Co to znaczy dla Ciebie
- Zacznij od papierkowej roboty: wnioski, zestawienia, odpowiedzi na powtarzalne pytania. U IBM to dokładnie pierwsze zadania agentów.
- Mierz efekty tak jak IBM: procent przejętych zadań i liczba zgłoszeń, które nie muszą już trafiać do ludzi.
- Nie zwalniaj od razu - reinwestuj oszczędności w role wymagające ludzkiego osądu: sprzedaż, marketing, opiekę nad klientem.
- Zostaw człowiekowi decyzje: IBM zostawia ludziom ocenę, finanse i relacje, a maszynom powtarzalne procesy.
- Skala nie ma znaczenia: te same zasady działają w firmie z 10 pracownikami, nie tylko w koncernie z 270 tysiącami.