TL;DRDoradcy liczą agentów jak pracowników
McKinsey, największa firma doradcza świata, oficjalnie wlicza agentów AI do swojego workforce. Z 60 000 miejsc pracy około 25 000 zajmują agenci, którzy w ciągu roku zaoszczędzili firmie 1,5 mln godzin pracy i wygenerowali 2,5 mln wykresów w pół roku. To pierwszy tak duży przypadek, w którym "pracownicy AI" są liczeni i zarządzani jak zwykli pracownicy.
O firmieKim jest McKinsey
McKinsey to globalna firma doradcza (konsultingowa), która zatrudnia około 40 000 ludzi i doradza największym firmom oraz rządom na świecie w sprawach strategii, finansów i organizacji. W styczniu 2026 r. jej szef Bob Sternfels ogłosił w podcaście HBR IdeaCast i na targach CES w Las Vegas, że firma liczy 25 000 agentów AI - wzrost z "kilku tysięcy" w niespełna dwa lata. Liczbę potwierdził później rzecznik firmy dla Business Insider. Za technologię odpowiada zespół QuantumBlack, w którym pracuje 1 700 osób, a inicjatywy AI to obecnie około 40% pracy firmy.
Co dokładnie robiąGdzie pracują agenci
- Research i analiza danych: agenci przeszukują dokumenty, raporty i bazy danych zamiast najmłodszych konsultantów spędzających godziny na szukaniu informacji.
- Przygotowanie dokumentów i deliverable: zestawienia, analizy i materiały dla klientów, które wcześniej zajmowały juniorów.
- Wykresy i prezentacje: agenci wygenerowali 2,5 mln wykresów w pół roku, odciążając zespoły projektowe.
- Wsparcie codziennej pracy: cel firmy to co najmniej jeden agent na każdego z 40 000 pracowników w ciągu 1,5 roku.
- Przebudowa proporcji zespołów: plan +25% ról pracujących z klientem i -25% ról zaplecza (model "25-squared").
Jak to działaAgenci za kulisami, ludzie z przodu
Agenci w McKinsey to nie eksperyment, tylko element struktury firmy. Pracują obok konsultantów i przejmują powtarzalną pracę: szukanie informacji, zestawianie danych, przygotowywanie wersji roboczych dokumentów. Ludzie skupiają się na tym, czego agenci nie potrafią - wyznaczaniu celów, wydawaniu ocen i autentycznej kreatywności. Firma mówi wprost: w tych trzech obszarach człowiek zostaje szefem, a agent go wspiera.
Firma zmienia też sposób rekrutacji: szuka ludzi, którzy łączą doradztwo z myśleniem inżynierskim i potrafią pracować obok AI. Zaplecze (role non-client-facing) skurczyło się o około 25%, a wyniki tych funkcji mimo to wzrosły o około 10%. Agenci mają właścicieli, którzy odpowiadają za ich wyniki - tak jak w przypadku ludzi.
WynikiCo osiągnęli
- 25 000 agentów AI: z "kilku tysięcy" w niespełna dwa lata - liczba potwierdzona przez rzecznika firmy.
- 1,5 mln zaoszczędzonych godzin rocznie: rutynowe wyszukiwanie i zestawianie informacji przejęły agenty.
- 2,5 mln wykresów w 6 miesięcy: tyle materiałów analitycznych wygenerowały agenty, uwalniając konsultantów do pracy z klientem.
- -25% pracy zaplecza: zespół non-client-facing skurczył się o około 25%, a jego wyniki wzrosły o około 10%.
- Cel na 1,5 roku: każdy z 40 000 pracowników ma mieć co najmniej jednego agenta do pomocy.
Skąd wzięli pieniądzeModel oparty na efektach
McKinsey to prywatna spółka partnerska - nie ma inwestorów venture capital ani notowań giełdowych, więc inwestycje w AI finansuje z własnych zysków. Co ważniejsze, zmienia sposób rozliczeń z klientami: zamiast płatności za godziny doradztwa (fee-for-service) przechodzi na wspólne business case'y, w których odpowiada za wyniki (model oparty na efektach). To sygnał, że AI zmienia nie tylko sposób pracy, ale i cały model zarabiania.
Warto wiedziećUczciwie o liczbach i krytyce
- Liczba to nie wszystko: konkurenci publicznie krytykują liczenie agentów jako miarę sukcesu. Steve Newman z EY mówi, że najlepszą wartość daje "garstka agentów robiących najcięższą robotę", a Dan Priest z PwC nazywa liczbę agentów "prawdopodobnie złym miernikiem".
- Mierz efekty, nie headcount: EY raportuje KPI produktywności, jakości i kosztów zamiast liczby agentów, a inwestuje ponad 1 mld USD rocznie w AI.
- Ludzie zostają: 40 000 ludzi nadal pracuje - agenci odciążają ich, a nie zastępują w kluczowych decyzjach.
- Wyścig w branży: cała branża konsultingowa przyspiesza - EY ma 1 000 agentów i ponad 100 wewnętrznych aplikacji AI, a BCG wysyła konsultantów, którzy kodują narzędzia AI dla klientów.
Co to znaczy dla Ciebie
- Policz agentów jak pracowników: jeśli wiesz, ile "etatów" przejęła automatyzacja, możesz planować zespół, koszty i rozwój.
- Zacznij od researchu i dokumentów: to tam agenci dają najszybszy efekt - u McKinsey to były pierwsze obszary wdrożeń.
- Mierz godziny i konkretne efekty (raporty, wykresy, dni pracy), nie liczbę wdrożonych agentów - to lekcja od EY i PwC.
- Zostaw człowiekowi decyzje i oceny, a agentowi rutynową robotę: taki podział ról działa niezależnie od wielkości firmy.
- Przebuduj proporcje zespołu: sprawdź, które zadania zaplecza da się zautomatyzować, i przesuwaj ludzi do pracy z klientem.
Źródła
- Business Insider: McKinsey CEO Bob Sternfels says the firm now has 60,000 employees: 25,000 of them are AI agents (2026-01-12)
- India Today: McKinsey CEO says 25000 "employees" in his company are AI agents and around 40000 are humans (2026-01-14)
- Business Insider: McKinsey says it has 25,000 AI agents. Its rivals say that's not a metric of success (2026-02-13)